04 kwietnia 2017

Moje 19. urodziny!

    Cześć! Dziś nieco inaczej. Zwykle staram się dodawać posty regularnie, w każdy poniedziałek, środę i piątek. Dziś mamy wtorek, jednak jest to dla mnie na tyle wyjątkowy dzień, że nie mogłam tak zwyczajnie go pominąć. Dziś kończę dziewiętnaście lat. To dla mnie strasznie dziwne, że jestem już dorosła. Musicie wiedzieć, iż wcale nie uznaję osiemnastego roku życia za dorosłość. To właśnie ten dziewiętnasty, wydaje mi się o wiele bardziej wymagający. Oczywiście każdy dojrzewa w innym tempie, a pełną dojrzałość psychiczną, człowiek osiąga dopiero w momencie, kiedy kończy swoje życie. Uważam jednak, że te decyzje, które już lada moment będę musiała podjąć, wymagają ode mnie pewnej dojrzałości, której życie jak dotąd jeszcze ode mnie nie wymagało.


   W każdym razie, dziwnie jest mi patrzeć w lustro i myśleć, że w zasadzie mogę już wszystko. Jestem już kobietą i czuję się kobietą. Nie potrzebuję już makijażu czy ubrań, które wskazywałyby na moją dojrzałość, gdyż psychicznie ją osiągnęłam. Czuję się kobieco nawet bez umalowanej twarzy i w grubym, luźnym swetrze. Bo tutaj już zupełnie nie chodzi o to, czy czuję się taką, jaką postrzegają mnie inni. Zawsze będę miała młodo wyglądającą twarz. Chodzi o to, jak czuję się ja. W swojej głowie wyrosłam już po prostu z bycia dziewczyną, a nazywając się zdrobniale "Paulinką", nie myślę już o dziewczynce w warkoczach, tylko wyprostowanej kobiecie. Powiem Wam, że to całkiem ciekawa sprawa, jak z biegiem czasu zmienia się ludzka percepcja. Nawet, jeśli chodzi o postrzeganie własnej osoby.

   Zadziwia mnie również, jak wiele zmieniło się w przeciągu ostatniego roku. Czuję, że jestem obecnie w rozkwicie własnej osobowości. O ile rozkwit ten spowolnił swoje tempo na czas chłodnych i ciemnych miesięcy, tak ponownie czuję, że te wszystkie mechanizmy zaczynają przyspieszać. Jestem bardzo ciekawa, z jaką perspektywą spotkam się w kolejnym roku. Ten rok jest ostatnim, w którym mogę się nazwać nastolatką. I tak, myślę o tym. Im starsza się staje, tym więcej głębokich refleksji przychodzi mi na myśl każdego dnia. Ciekawa jestem jakie sprawy przestaną mieć dla mnie znaczenie, a które przeciwnie, nabiorą większej wagi.
     Kończąc ten, trochę dziwny, urodzinowy post, chciałabym jedynie wypowiedzieć w swoją stronę kilka słów. Chciałabym życzyć sobie przede wszystkim, bym potrafiła przenieść każdą górę, w celu spełniania swoich marzeń. I może jeszcze, bym nigdy nie zapominała o tym, by się uśmiechać.

2 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego! Spełnienia wszystkich marzeń!! dużo uśmiechu każdego dnia!! motywacji do dalszego blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego co najlepsze :) Dużo radości , szczęścia! Powodzenia w prowadzeniu bloga , dużo sukcesów:)
    Pozdrawiam.
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Uszczęśliw Owieczkę ,dodaj komentarz :3