12 kwietnia 2017

Co dostałam na 19-ste urodziny?

   Cześć! Od moich urodzin minął już tydzień, jednak to właśnie dziś przychodzę do Was z postem o tym, co z tej okazji otrzymałam od moich bliskich. Szczerze powiedziawszy, głównym powodem dodania takiego wpisu, jest raczej pozostawienie pewnego rodzaju pamiątki dla samej siebie, niżeli samo pochwalenie się prezentami. W tym roku otrzymałam naprawdę fantastyczne podarunki. Moi bliscy naprawdę się postarali. Za każdy prezent z osobna jestem niesamowicie wdzięczna oraz cieszę się, że mam wokół siebie ludzi, którzy tak doskonale mnie znają.


   Każdy z tych prezentów to coś, co śmiało mogę wykorzystywać w życiu codziennym. Przykładem jest chociażby paleta cieni, która po pierwszym użyciu okazała się niesamowicie trwała, a cienie dobrze napigmentowane. Pędzel do konturowania twarzy co prawda nie wchodzi jeszcze w ruch każdego dnia, ponieważ ciągle uczę się jak go używać. Książka jest tak genialna, że nie mogę się od niej oderwać, a bardzo chciałabym, aby wystarczyła mi co najmniej do Wielkanocy. Torebka jest o tyle niesamowitym prezentem, że w stu procentach trafia w mój gust. Jej fenomenem jest to, że bardzo mi się podoba, jednak sama pewnie bym jej nie kupiła, gdyż podczas zakupów, zdecydowałabym się na coś, co pasuje do wszystkiego. Cieszę się, że teraz jednak mam taką okazyjną torebkę.


    Co do słodyczy... Cóż. Większość już zjadłam. Mimo wszystko, bardzo spodobał mi się pomysł podarowania mi moich ulubionych chipsów, zamiast czegoś słodkiego. To pokazuje, iż prezent faktycznie został bardzo trafnie spersonalizowany.
   Ogólnie tegoroczne urodziny były moimi ulubionymi. Naprawdę, dawno nie spędziłam tego swojego dnia w tak wspaniały sposób. Miałam okazję spotkać się ze sporą częścią moich znajomych, którzy tak doskonale zadbali o to, bym czuła się tego dnia wyjątkowa. Bawiłam się świetnie, a uśmiech nie schodził mi z twarzy. Nie miałam żadnych oczekiwań względem tych urodzin i pewnie właśnie to sprawiło, iż były one lepsze nawet od tych magicznych, osiemnastych. Mogę spokojnie przyznać, że pierwszy dzień moich ostatnich "naście" nie mógł okazać się lepszy.

8 komentarzy:

  1. Jakie śliczne prezenty , najbardziej zachwyciła mnie ta paletka , śliczne odcienie :)
    Pozdrawiam :*
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje ulubione Pringles! :D
    Świetne prezenty :)
    Zapraszam do mnie http://loveelyem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudeńka! :)
    chciałabym tą paletkę!
    BLOG
    INSTAGRAM
    Wpadnij! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham te chipsy! :D Ciekawe prezenty ♥

    Nasz blog



    OdpowiedzUsuń
  5. Taką samą książkę kupiłem siostrze na urodziny! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Matko jaka piękna torba! Ja jeszcze do 19- tki mam 23 dni. I tak napomknęłam rodzicom, że na urodziny chciałabym dostać wyjazd na obóz młodzieżowy z Butem do Bułgarii, ale zobaczymy czy spełnią moje marzenie. Oczywiście czymś innym też nie pogardzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi się marzy na prezent lot w tunelu aerodynamicznym w wielkopolsce. Moje koleżanki niedawno tam były i mówiły, że to mega atrakcja i też bym chciała spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Uszczęśliw Owieczkę ,dodaj komentarz :3